Jabłońska Renata (1935 - )
Poetka, pisarka, dramatopisarka, tłumaczka.

Renata Jabłońska, autor: Tomasz Korzeniowski

R. Jabłońska. Fot. Tomasz Korzeniowski. 
pl.wikipedia.org

Urodziła się w Łodzi w żydowskiej rodzinie inteligencko-mieszczańskiej. Jej ojciec, Kuba Jabłoński (w metryce widnieje pod imieniem Kaufman), z zawodu modelista (tworzył szablony i formy ubrań), był żołnierzem poznańskiego pułku konnicy w latach 1918–1920; matka, Maria z Klepkarczyków, prowadziła dom, a po II wojnie światowej pracowała jako księgowa. W roku 1939 ojciec, zmobilizowany w Brzezinach, wziął udział w kampanii wrześniowej. Po klęsce przedostał się na wschód do Łucka, gdzie dołączyły do niego żona i córka. Tam Jabłońscy próbowali przeczekać pierwsze miesiące okupacji. Około roku 1941 rodzina została deportowana na Syberię. Trafili do Asina nad rzeką Czułym, a następnie do Bergajewa w tajdze (obwód nowosybirski), później – od 1944 roku – zamieszkali w sowchozie w Kraju Stawropolskim na Północnym Kaukazie. Na zesłaniu Renata Jabłońska rozpoczęła edukację szkolną w języku rosyjskim. Języka polskiego uczyła ją matka, dbająca o zachowanie rodzinnej tradycji i kulturowej tożsamości.
W marcu 1946 roku Jabłońscy powrócili do Łodzi. Przyszła poetka kontynuowała naukę w szkole podstawowej Towarzystwa Przyjaciół Dzieci przy ulicy Jaracza 26, a następnie w żeńskim liceum w tej samej placówce. W 1954 roku zdała maturę. Zamierzała studiować dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Egzaminacyjną rozprawę pisała na temat: Słowacki jako szermierz idei rewolucyjnej i patriotyzmu (na podstawie znanych utworów). Choć została przyjęta, nie dostała miejsca w akademiku. Trudna sytuacja finansowa, kłopoty zdrowotne ojca, a w końcu skreślenie z listy studentów (prawdopodobnie na rzecz studenta aprobowanego przez władzę) skłoniły ją do powrotu do Łodzi. Tutaj rozpoczęła studia polonistyczne na Uniwersytecie Łódzkim. Planowała napisać pracę magisterską pt. Tuwim jako tłumacz liryki Puszkina, jednak po ukończeniu trzeciego roku studiów zrezygnowała z nauki i w czerwcu 1957 roku, w ramach tzw. aliji gomułkowskiej, pociągiem z Dworca Gdańskiego do Wiednia i dalej z portu w Nicei, wraz z rodzicami, wyemigrowała do Izraela.
Osiedliła się w Tel Awiwie. Z powodu nieznajomości języka hebrajskiego początkowo podejmowała prace fizyczne, ucząc się języka w tzw. ulpanach oraz na rocznym kursie w Beer Szewie. W 1960 roku rozpoczęła pracę nauczycielki w szkole podstawowej, następnie uczyła w gimnazjach dla trudnej młodzieży. Równocześnie w latach 1960–1961 studiowała historię powszechną i historię narodu żydowskiego na Uniwersytecie w Tel Awiwie.
W 1968 roku odbyła podróż po Europie. W latach 1980–1984 pracowała w telawiwskim polskojęzycznym dzienniku „Nowiny-Kurier”. Prowadziła rubrykę miejską Bieg z przeszkodami i publikowała felietony. Jako prozatorka zadebiutowała w 1980 roku opowiadaniem Ogrody, opublikowanym w hollywoodzkim piśmie literackim „Literatura”. W latach 1984–1986 była lektorką języka polskiego na Uniwersytecie w Tel Awiwie.
W tym okresie rozpoczęła również działalność translatorską – tłumaczyła teksty zarówno z języka hebrajskiego na język polski, jak i z języka polskiego na język hebrajski, początkowo były to wspomnienia wojenne, a następnie utwory literackie. Jej przekłady i własne teksty ukazywały się w prasie polonijnej i izraelskiej: m.in. w „Language Bridges” (Richardson, Teksas, 1989), „Nowym Dzienniku” (Nowy Jork), „Przeglądzie Polskim” (1990), „B1” (Dortmund, 1996), „Reunion” (USA, 2000) oraz w czasopismach hebrajskich „Ahshav” (1984, 1987, 1995), „Raw-Kol” (1989), „Moznaim” (1989, 1999), „Nekudataim” (2002), „Szwo” (2017) i „Ariel” (1993) – gdzie jej opowiadanie zatytułowane Spotkanie ukazało się w przekładzie na cztery języki. Publikowała również w literackich dodatkach izraelskich dzienników: „Ma’ariw” (1983-1984), „Dawar” (1993) i „Ha’arec” (2000).
W 1986 roku współzałożyła Sekcję Polską przy Federacji Związków Pisarzy w Izraelu, przekształconej później w Związek Autorów Piszących po Polsku w Izraelu, którego w latach 1990–1992 była prezeską. W latach 1988-1989 redagowała rocznik Kontury (numery 1-2). Po odejściu ze Związku założyła wraz z grupą zaprzyjaźnionych pisarzy (m.in. Elim Barburem, Anielą Jasińską) Grupę Literacką „Akcenty”, której również przewodniczyła.
W 1988 roku pełniła funkcję tłumaczki Andrzeja Wajdy, gdy reżyser przygotowywał sztukę Dybuk w Teatrze Narodowym Izraela „Habima” na otwarcie Festiwalu Izraela w Jerozolimie. Pod koniec lat 80. XX wieku zaczęła publikować wiersze – również dla dzieci – w języku polskim i hebrajskim.
Jej debiutem książkowym był zbiór opowiadań Kikar ha’melech Albert (Plac króla Alberta, 1993), obejmujący tłumaczone na hebrajski utwory drukowane wcześniej w czasopismach. Po wydaniu trzech roczników pisma Akcenty (1990-1993) Jabłońska zawiesiła jego działalność w związku z możliwością ponownego publikowania w Polsce. W latach 1990–2016 kierowała jednak wydawnictwem Akcenty, w ramach którego ukazywały się tomy autorów polskojęzycznych mieszkających w Izraelu.
W 1994 roku napisała słowa piosenki Śpij, maleńki do filmu Nowy kraj. W tym samym roku po raz pierwszy od emigracji przyjechała do Polski – odwiedziła Warszawę i rodzinną Łódź. Od tego czasu do 2016 roku niemal corocznie odwiedzała kraj, uczestnicząc w promocjach swoich książek i spotkaniach literackich. Odbywała również podróże do Francji, Włoch, Serbii i Holandii. W 1995 roku została członkinią izraelskiego związku twórców ACUM (The Israeli Association of Composers, Authors and Publishers of Musical Works).
Od końca lat 90. XX wieku publikowała wyłącznie po polsku. Jej utwory ukazywały się m.in. w czasopismach „Czas Kultury”, „Literatura na Świecie”, „Tygiel Kultury”, „Dziś”, „Teka”, „Fraza” i „Bliza”.
Pisarka mieszka w Tel Awiwie i nadal jest aktywna literacko.

Twórczość:
Poezja:
Ṭiyẇl layliy [Nocna wycieczka], R.Yi.M.Š, Tel Awiw 1998 (wiersze dla dzieci).
Yeraḥ warŵd [Różowy księżyc], R.Yi.M.Š, Tel Awiw 1998 (wiersze dla dzieci).
Obca, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 1999.
ʿIyr zarah [Obce miasto], ʿAlaʿl, Tel Awiw 1999.
Chwile, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2000.
To co jest, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2000.
Dziwy, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2001.
Inny wymiar, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2001.
Oczekiwania, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2001.
Oddech, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2001.
Chamsin, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Olsztyn 2002.
Delete, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2006.
Statyści, Oficyna „Z bliska”, Gołdap 2008.
Blask, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2009.
I tyle. Wiersze wybrane, Oficyna „Z bliska”, Gołdap 2010.
Dotyk, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2012.
Skok, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2013.
Inna, Oficyna „Z Bliska”, Gołdap 2015.
Fotografia, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2016.
Dopóki jestem, Oficyna SIGNI, Warszawa 2018.
Klucze, Signi Zygfryd Słapik, Warszawa 2020.
Ten wiersz, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Olsztyn 2024.
Proza:
Żelazna dama, „Czas Kultury” 1990 nr 20, s. 52-53.
Mimochodem, „Czas Kultury” 1991 nr 29/30, s. 57-58.
Kikar ha-melekh Albert we-od sipurim [Plac Króla Alberta i inne opowiadania], Hotsaʼat ha-ḳibuts ha-meʼuḥad, Tel Awiw 1993.
Sen na cztery ręce. Opowiadania, Wydawnictwo „CiS”, Warszawa 1995.
Metamorfoza Casimi, „Tygiel Kultury” 1996 nr 1, s. 73-78.
Miasto, „Tygiel Kultury” 1997 nr 1/2, s. 43-44.
Białe wielbłądy, „Czas Kultury” 1997 nr 3, s. 52-54.
Jesienny portret, „Tygiel Kultury” 1998 nr 3, s. 91-93.
Śpiew kameleona, Wydawnictwo „Obserwator”, Poznań 2000.
Frau Elza, „Tygiel Kultury” 2000 nr 7/9, s. 116-120.
Tolerancja… nietolerancja, „Tygiel Kultury” 2000 nr 7/9, s. 27-28.
Edward Neustein: wspomnienie, „Tygiel Kultury” 2001 nr 7-9, s. 164-165.
Testament, „Tygiel Kultury” 2002 nr 1/3, s. 86-91.
Zapomniane, zapamiętane, „Tygiel Kultury” 2003 nr 1/3, s. 104-114.
Nagłośnienie zmienne, „Tygiel Kultury” 2004 nr 4/6, s. 120-122.
Niknące twarze, Prószyński i S-ka, Warszawa 2004.
Miasto moje, „Tygiel Kultury” 2005 nr 1/3, s. 128-132.
Zimno, ciepło, Wydawnictwo Bonobo, Warszawa 2006.
Przed odlotem. Opowiadania nierealistyczne, Oficyna „Z Bliska”, Gołdap 2009.
Rozmowa z Losem, Fundacja Rozwoju Regionu Gołdap, Gołdap 2011.
Zabawy białych plam, Wydawnictwo Werset, Lublin 2012.
Fragmenty. Urywki wspomnień 1939-2009, Wydawnictwo Werset, Lublin 2014.
Jesień snów, Wydawnictwo Werset, Lublin 2016.
Śmierć lekarzy, Wydawnictwo Werset, Lublin 2016.
Zasłony, Oficyna SIGNI, Warszawa 2017.
Razem, „Fraza” 2018 nr 3/4, s. 90-103.
Marcysia, Wydawnictwo Akcenty, Tel Awiw 2022.
Zaułek, Signi Zygfryd Słapik, Warszawa 2022.
Oszukać czas, Wydawnictwo „Littera”, Olsztyn 2024.
Dramaty:
Fakir, „Dialog” 2015 nr 3, s. 21–37.
Błękitni sędziowie, „Fraza” 2019 nr 3, s. 65-81.

Przekłady [wybór]:
Reicher E., W ostrym świetle dnia. Dziennik żydowskiego lekarza 1939–1945, oprac.: R. Jabłońska, Libra Books Londyn 1989.
Malesa W., Spotkanie z Lilit, przekład na hebrajski: R. Jabłońska, Radio Kol, Israel 1994 [słuchowisko].
Polish Art for Children = Omanim Polanim mecajrim liladim, oprac.: E. Lanuel, tłum.: R. Jabłonska, R. Barak, Tel-ʾAbiyb-Yafo, [b.w.] [1995?] [katalog wystawy].
Grossman D., Momik, „Czas Kultury” 1995 nr 5/6, s. 24-28.
Agnon Š.J., Ido i Ejnam, „Czas Kultury” 1995 nr 5/6, s. 30-31.
Moked G., Przeżycie statystyczne i przeżycie dynamiczne, „Czas Kultury” 1995 nr 5/6, s. 125.
Castel-Bloom O., Pisarka jako ekskluzywna kurwa, „Tygiel Kultury” 1996 nr 2, s. 59-61.
Sela S., Ben Israel S., Moz – Muse II 26.5.04 – 26.6.04 Gallery „526” Lodz, tłum.: S. Spira, R. Jabłońska, Poleski Ośrodek Sztuki. Galeria „526”, Łódź2004 [katalog wystawy].
Knaz Y., Sekret Henryka, „Literatura na Świecie” 2004 nr 11/12, s. 313-337.
Shachar D., O dniu gdy Orita tańczyła na ulicy Hà Neviim; Świątynia rozbitych naczyń, „Teka” 2005/2006 nr 5/6, s. 101-108.
Hirschfeld A., Opisać ogień, dotknąć prądu, „Literatura na Świecie” 2008 nr 9/10, s. 290-295.
Powiedział między innymi... opowiadania izraelskie, wybór tekstów hebrajskich: G. Moked, przekł. R. Jabłońska, „Tygiel Kultury”, Łódź 2009.

Członkostwo:
Federacja Związków Pisarzy w Izraelu
Związek Autorów Piszących po Polsku w Izraelu
Grupa Literacka „Akcenty”
ACUM (The Israeli Association of Composers, Authors and Publishers of Musical Works)

Nagrody i wyróżnienia:
Nagroda redakcji „Language Bridges” (Richardson, TX) dla utworu Spotkanie (1989)

Charakterystyka twórczości:
Renata Jabłońska należy do grona pisarek, które z konsekwencją budują własny świat artystyczny na styku poezji, prozy i dramatu. Jej dorobek obejmuje kilkanaście tomów poetyckich, zbiory opowiadań, powieści i dramaty publikowane zarówno w Polsce, jak i w Izraelu. Twórczość rozpięta między dwoma językami i kulturami łączy w sobie wrażliwość emigracyjną z refleksją nad codziennością i pamięcią. Jabłońska tworzy literaturę powściągliwą w środkach wyrazu, której centrum stanowi człowiek osadzony w sytuacjach granicznych, poszukujący sensu w zwyczajnych zdarzeniach.
Proza Renaty Jabłońskiej to przede wszystkim zapis doświadczeń „małej skali”, zwyczajności dającej okazję do zgłębienia sensów egzystencjalnych. Jej opowiadania i powieści przybierają postać skondensowanych form, które – choć unikają retorycznego nadmiaru – są gęste semantycznie. Dominują tu narracje z wyraźnie zogniskowaną perspektywą „ja” w czasie teraźniejszym, co daje wrażenie, że zdarzenia rozgrywają się „tu i teraz”, a ich opis podąża za strumieniem percepcji. To „teraz” bywa naruszane przez autotematyczne, refleksyjne komentarze narratorskie, odsłaniające myśli, wahania i emocje („Że też on trafił akurat na mnie! Kolejny krąg zamknięty?”, Kręgi; „Nie wiem, co powiedzieć. Chciałabym, żeby został, ale nie mogę go przecież do tego zmusić”, Nożyk do listów), a także pytania retoryczne („I to byłby nasz dom?”, Tak było; „Zaprzepaściłam szansę, bo nie potrafiłam szybko wyrazić jednego życzenia?, Lew), które rozszczelniają czas akcji, otwierając go na pamięć, fantazję i działania obronne psychiki. Styl Jabłońskiej można porównać do zapisu diarystycznego. Cechuje go minimalizm językowy i drobiazgowa kontrola emocji. Autorka wybiera frazy krótkie, rytmiczne, zbliżone do języka mówionego. Wypowiedzi bohaterów są często skrócone, niepełne składniowo (np. „Żeby mi zrobili wernisaż? Żeby mnie zaprosili za granicę? Żeby…”, Lew; „Dobrze, że fale są niewielkie, ale jeśli zerwie się wiatr…”, Zwidy). Metafory są oszczędne, nienachalne, często wyłaniają się z konkretu, detalu, koloru lub dotyku. Małe zdarzenia, takie jak rozmowa czy powrót do domu, inicjują refleksję o czasie, pamięci, sprawczości czy relacjach z drugim człowiekiem.
Pisarka nie konstruuje dramatycznych, nie kreuje spektakularnych historii. Jej opowiadania (np. Tak było czy Noclegi z tomu Oszukać czas) reprezentują sytuacje, w których najważniejszy jest stan wewnętrzy bohaterki, jej pamięć, samotność i potrzeba miłości. Śmierć matki, rozstanie, rozmowa z byłym mężem, to okazja do drobiazgowej analizy emocji. Twórczość Jabłońskiej zbliża się w tym aspekcie do tradycji psychologicznej prozy kobiet. W jej utworach wyraźnie wyróżnia się figura dojrzałej, ale nie zrezygnowanej kobiety, świadomej własnych ograniczeń i własnej wrażliwości. Jest przy tym zdolna do ironii, a nawet autoironii. W Tak było proces żegnania się z ukochanym scala się w jedno z przeżywaniem żałoby po stracie matki i jest okazją do kształtowania siebie, rozeznania prawdziwych emocji i pragnień. W Noclegach osamotniona kobieta podejmuje grę z losem – wchodzi w relacje z mężczyzną, który ją okłamuje, ale zamiast poddać się rozpaczy, odczytuje to zdarzenie jako lekcję i okazję do zrozumienia swoich błędów. Bohaterki Jabłońskiej rozbijają stereotyp kobiecej słabości i pokazują, że uczuciowość oraz introspektywny sposób odbioru świata i innych ludzi nie jest defektem natury, lecz jeszcze jedną ścieżką poznania.
Na tle dorobku prozatorskiego Renaty Jabłońskiej niezwykle ciekawie prezentuje się krótki, refleksyjno-oniryczny utwór Los z tomu Rozmowy z Losem, w którym odnaleźć można elementy przypowieści lub dramatu dialogowego. Dominującym rozwiązaniem fabularnym jest wizja, czy też epifania. Codzienny marsz po „starym, nierównym chodniku” przeobraża się w sekwencję doświadczeń onirycznych, zainicjowanych spotkaniem z metamorficzną figurą Losu, przeobrażającą się ze starca w młodzieńca, z młodzieńca w mężczyznę w średnim wieku. Scena wejścia do „olśniewającej błękitem, niewielkiej sali” lokuje doświadczenie bohaterki w sferze liminalnej, między jawą a snem, codziennością i metafizyką. Takich miejsc przejścia jest zresztą w twórczości Jabłońskiej bardzo wiele i tworzą one spójny krajobraz stosowanej przez autorkę topiki progów. Osią kompozycyjną Losu jest dialog heurystyczny, który przekonuje bohaterkę o sprawczości – ograniczonej, ale realnej – i tym samym potwierdza jej zdolność do podejmowania własnych wyborów i samodzielności osądu. Wyliczenie nieszczęść, które dotknęły kobietę („Strach o rodziców, głód – to w czasie wojny. Potem choroba ojca. Wyjazd w nieznane. Potem tak bardzo przedwczesna śmierć mamy. Później taty. No i rozłąka z ojcem mojego syna”) ujawnia biograficzny, a zarazem traumatyczny rejestr pamięci. Momentem kulminacyjnym jest chwila, gdy przy pomocy Losu bohaterka uświadamia sobie, że nigdy nie miała syna, że tylko o nim marzyła. Chwila nagłego, wewnętrznego zrozumienia dekonstruuje realistyczną ramę doświadczenia i odsłania fantazmatyczny rdzeń pragnień kobiety. Jabłońska akcentuje tu pewną oczywistą prawdę – pamięć nigdy nie jest magazynem faktów, ale widzieć w niej należy sieć skomplikowanych kompensacyjnych narracji pozwalających oswoić stratę i samotność.
W podobnym fantastyczno-onirycznym tonie utrzymane jest opowiadanie Lew ze zbioru Zasłony. Czytelnik waha się, czy spotkanie z wyłaniającym się z morza lwem można wytłumaczyć psychologicznie jako projekcję czy traumę. A może zdarzenie to przyjąć należy jako realne w obrębie świata przedstawionego? Złoty, „wspaniały, wielki” lew udziela głównej bohaterce łaski jednego życzenia, czym wpisuje się w ikonografię realizmu magicznego. Fantastyczna interwencja nie odwraca uwagi od świata realnego, ale dodatkowo go wyostrza, przynosząc rozpoznanie charakterologiczne głównej bohaterki (Lew mówi: „jesteś niecierpliwa, wybuchowa, czasem nierozważna. Dużo marzysz […] lubisz puszczać wodze fantazji”). Kobieta – dzięki ingerencji Lwa – została postawiona w sytuacji konfliktu wewnętrznego. Zaoferowane jej jedno życzenie mogło dotyczyć jej samej i zagwarantować sukces zawodowy lub mogła poprosić o cud zdrowia dla Innej. Materializacja sukcesu artystycznego zostaje natychmiast skonfrontowana z niemocą medycyny wobec cierpienia przyjaciółki, co wprowadza nastrój etycznej ambiwalencji spełnienia i napięcia spowodowanego niemożnością bycia sprawiedliwym wobec wszystkich wartości naraz. Jabłońska w swoim opowiadaniu konsekwentnie rozgrywa mikro-dramat sumienia, który ujawnia codzienne zmaganie człowieka w relacjach z samym sobą i innymi. Pokazuje przy tym, że zdarzenia nadprzyrodzone nie służą potwierdzeniu wiary w transcendencję, lecz są figurą wewnętrznego (psychologicznego i etycznego) rozdarcia i pragnienia sensu. Wykorzystanie motywów magiczno-fantastycznych nie jest sposobem ucieczki od rzeczywistości, ale narzędziem wytwarzającym etyczne napięcie. To, co nadnaturalne, unaocznia w prozie Jabłońskiej nierealność jednoznacznego wyboru między szczęściem a czynieniem dobra, samorealizacją a współczuciem. Opowiadanie Lew można zatem rozczytywać jako subtelną przypowieść o współistnieniu dwóch porządków – racjonalnego i metafizycznego – które, nie wykluczając się, wzajemnie się komentują i demaskują paradoks ludzkiego doświadczenia. Konkluzją tekstu może być myśl, że każde spełnienie pociąga za sobą stratę, a każde ocalenie może prowadzić do poczucia winy.
Poezja Renaty Jabłońskiej dowodzi, że słowo poetyckie nie jest instrumentem wzniosłego orzekania o świecie, lecz sposobem jego uważnego przeżywania i współtworzenia. Język jej wypowiedzi lirycznych należy do tradycji poetyckiego minimalizmu, który w poezji współczesnej można wiązać z nurtem „poezji codzienności”. Jabłońska rozwija jednak własny, precyzyjnie skomponowany zespół indywidualnych cech stylowych idących w stronę osobistej poetyki troski, której centrum są relacje między ciałem, pamięcią i gestem. Podstawowym budulcem języka jest konkret widziany z bliska. To może być rzecz, gest, przedmiot lub czynność. W wierszach takich jak dłonie słowa należą do semantyki codziennej opieki: „mądre dłonie spokojnie pewnie / podają ci łyżkę leku”. Przedmioty takie jak łyżka, poduszka, kołdra tworzą spokojną przestrzeń troski, której wyrazicielem jest poezja. Jabłońska celowo rezygnuje z ozdobnej metafory na rzecz szorstkości bliskiej językowi potocznemu. Choć jej frazy są rzeczowe, a niekiedy niemal ascetyczne, przebija przez nie empatia. W świecie, w którym „chóralne zawodzenia ambulansów” (chłód) wypełnia codzienność istnienia, spokojny rytm relacjonowanych czynności opiekuńczych wyraża opór przeciw postępującej dehumanizacji.
Wiersze Jabłońskiej budowane są w rytmie mowy zatrzymanej. Objawia się to w braku tradycyjnej interpunkcji, parataktycznych zdaniach i częstym stosowaniu przerzutni, które rozmywają płynność wypowiedzi, zacierają jej granice. Słowa nie biegną tu swobodnie, ale co chwilę zatrzymują się na oddech potrzebny do refleksji, zawahania się, cofnięcia i powrotu do wcześniejszych wrażeń z lektury. W wierszu będę o tym myśleć wersy są tak przerywane, jakby podmiot liryczny notował ruch własnych myśli: „czy nie będę / to niczego nie zmieni / termin i sens/ wiadomości na którą / czekam”. Zabiegi językowe stosowane przez poetkę odtwarzają moment niepewności „ja” lirycznego – co dalej powiedzieć, jak się zachować, jak zareagować? Poetka nie oferuje więc zamkniętego katalogu sensów, lecz otwiera swoje wiersze na czytelnika i jego własne doświadczenia. Wzmacnia w ten sposób efekt dialogowości i inicjuje proces namysłu nad sobą, światem i innymi.
W lirycznym świecie Renaty Jabłońskiej emocje mają ciała i głosy. To, co abstrakcyjne, zostaje przywołane przez personifikacje o funkcji udomawiającej, np. „grają w karty nadzieja z obawą / przegrywa nadzieja / wygrywa obawa / zegar się bawi tym udręczonym czekaniem / […] „ze słuchawki telefonu śmieje się radość” (czekanie). Poza funkcją ornamentacyjną figury te są próbą przełożenia wewnętrznych stanów na język prostych czynności. Emocje „mieszkają” w świecie rzeczy, grają, śmieją się, milkną. Przedstawieniu świata jako współuczestnika istnienia i ożywianiu świata pozaludzkiemu służy również metonimia pamięci. Zamiast tradycyjnej symboliki, autorka sięga po znaczenia niesione w zapachu i dotyku: „opuszkami palców pamiętam dotyk / […] zapach rumianku […] i zapach morza” (pamięć). Poetka odchodzi więc od tradycji, w której widzenie był synonimem wiedzy i poznania. W zamian proponuje traktowanie pozostałych zmysłów jako równoprawne ścieżki doświadczania świata i drugiego człowieka. W tym ujęciu źródłem i archiwum pamięci jest całe ciało.
Jednym ze stale powtarzających się w poezji Renaty Jabłońskiej elementów jest nastrój niepokoju, którego źródła nie można zlokalizować czy opisać w kategoriach przyczynowo-skutkowych. W wierszu atmosfera lęk jest „nieuchwytny”, pozostaje zawsze w ruchu, jakby przemieszczał się wraz z oddechem. Podmiot liryczny nie rozumie jego logiki: „jestem rozkojarzona mylę się / zapominam”, a więc zaburzeniu ulega rytm poznania, sens codziennych czynności, tempo myśli. Gdy bohaterka liryczna szuka ratunku w fizycznym geście – „wchodzę pod prysznic” – zmysłowy kontakt z ciałem przynosi chwilowe uspokojenie („gorąca woda oddala / rozmyślania zbliża / codzienność”), które szybko ustępuje. Lęk nie jest więc stanem przejściowym, który można zneutralizować, lecz czymś stałym, co „otacza” podmiot i z czym trzeba nauczyć się współistnieć. Ten nienazwany niepokój zyskuje również swój dźwiękowy wymiar w obrazach miejskich. Świat Jabłońskiej to przestrzeń przeszyta hałasem: „świst pocisków / wielki wybuch / […] charczy poświstuje krztusi się / ogromna maszyna” (świt). W wierszach poetki kakofonia zewnętrznych dźwięków przenika ciało, wywołuje drżenia i poczucie zewnętrznego zagrożenia. W innych wierszach obserwujemy subtelne przesunięcie akustyki zewnętrznej ku wewnętrznej: zamiast „zawodzenia ambulansów” pojawiają się „szmery cierpienia” (dłonie), które „cichną” dopiero pod dotykiem opiekuńczych dłoni. Przemiana głośnego krzyku miasta w szept ciała stanowi istotę estetyki tej poezji. Świat Renaty Jabłońskiej nie jest wolny od bólu, ale może być utulony, oswojony przez gest troski. W jej poezji bywa również temporalny. W wierszu czekanie czas staje się współuczestnikiem lęku i zarazem antagonistą podmiotu lirycznego: „Zegar się bawi tym / udręczonym czekaniem”. Upersonifikowany czas wchodzi w rolę prześladowcy, podczas gdy nadzieja i obawa grają w karty, raz po raz zamieniając się miejscami. Ten prosty, niemal dziecięcy obraz zabawy pozwala wyrazić abstrakcyjne napięcie w formie bliskiej doświadczeniu każdego człowieka i pozbawionej patosu. Niepokój przybiera tu formę cierpliwego trwania („czekam / nie mogę nic innego robić”) w rytmie codzienności. Jabłońska nigdy nie nadaje lękowi formy metafizycznej, nie tworzy z niego pojęcia, nie poddaje go psychologicznym komentarzom. Zamiast tego pokazuje praktyki uspokojenia: prysznic, ręcznik, rozmowę, podanie łyżki leku. Wszystko, co dotykalne, konkretne, fizyczne przywraca równowagę i jednocześnie uczy funkcjonować w świecie, który nie daje się okiełznać.
Dorobek literacki Renaty Jabłońskiej stanowi konsekwentnie rozwijany projekt literacki, w którym sprawy codzienne zderzają się z refleksją o granicach ludzkiego doświadczenia. Zarówno w prozie, jak i w poezji autorki ujawnia się ta sama wrażliwość na szczegół, słowo i emocję – zdolność wydobywania sensu z pozornie nieistotnych zdarzeń. Jabłońska pozostaje wierna literaturze, która nie unika milczenia, lecz czyni z niego przestrzeń znaczenia. Jej twórczość, zróżnicowana gatunkowo i kulturowo, układa się w spójną całość – świadectwo nieustannego poszukiwania formy dla ludzkiej kruchości, pamięci i nadziei.

Bibliografia przedmiotowa:
Archiwa, słowniki:
Hasło: Jabłońska Renata, w: Famulska-Ciesielska K., Żurek S. J., Literatura polska w Izraelu: leksykon, Wydawnictwo Austeria, Kraków-Budapeszt 2012, s.78-81.
Szulik W., Jabłońska Renata, w: Polscy pisarze i badacze literatury XX i XXI wieku. Cyfrowy słownik biobibliograficzny, https://pisarzeibadacze.ibl.edu.pl/haslo/5071/jablonska-renata
Tarnowska B., Wykaz publikacji i bibliografia R. Jabłońskiej, w: R. Jabłońska, Zasłony, Oficyna SIGNI, Warszawa 2017, s. 198-199.
Monografie, artykuły, recenzje:
Buryła S., Wolność jest wartością pierwszą, „Nowe Książki” 2016 nr 11, s. 74-75.
Chojnowski Z., Forma praktykowania życia, „Nowe Książki” 2008 nr 9, s. 68.
Chojnowski Z., Marzycielka z charakterem, „Nowe Książki” 2013 nr 3, s. 84.
Chojnowski Z., Polskie wspomnienia z Tel Awiwu, „Nowe Książki” 2014 nr 11, s. 20-21.
Christianus-Gileta K., Nadzieja na kolejny rozdział, „Topos” 2020 nr 1, s. 174-175.
Cuber M., Cienie dziewczynek, „Nowe Książki” 2005 nr 1, s. 64-65.
Cuber M., Sen mara, Bóg wiara, „Nowe Książki” 2009 nr 10, s. 9.
Czapska I.N., Nie czas na bezmyślną nudę, „Życie Warszawy” 2007 nr 39.
Czuku M., Na przekór czasowi, „Nowe Książki” 2024 nr 10, s. 68-69.
Domagalska M., „W dziurawym czepku urodzona”. Łódzka biografia Renaty Jabłońskiej zapisana w wierszach, „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Literara Polonica”, 2024 nr 2(69), s. 135-150.
Domagalska M., Gdy wieje chamsin… Doświadczenie migracyjne w wierszach Renaty Jabłońskiej, „Kwartalnik Historii Żydów” 2022 nr 1, s. 101-120.
Famulska-Ciesielska K., Opowieść o tym, że warto wracać do przeszłości, rozpisana na wiele głosów, „Teka” 2005/2006 nr 5/6, s. 320-322.
Famulska-Ciesielska K., Po polsku w Izraelu, „Dialog” 2015 nr 3, s. 39-50.
Famulska-Ciesielska K., Polacy, Żydzi, Izraelczycy. Tożsamość w literaturze polskiej w Izraelu, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2008.
Gizella J., Między „trupią czaszką i czerwoną gwiazdą”, „Czas Kultury” 2005 nr 2, s. 153-155.
Iwasiów I., Krajobrazy, pamięć, czucie, „Nowe Książki” 2003 nr 3, s. 38-39.
Jabłońska R., 1957, „Tygiel Kultury” 2011 nr 4/6, s. 92-95.
Jabłońska R., Harmonia czy dysonans, „Tygiel Kultury” 2001 nr 1/3, s. 23-26.
Jakubowska-Ożóg A., „Tylko wspomnień nie zmieniłam...” – kilka uwag o wierszach Renaty Jabłońskiej, „Fraza” 2008 nr 3/4, s. 288-290.
Jarzębski J., Łódź – Tel Awiw. Wiersze Renaty Jabłońskiej, „Tygodnik Powszechny” 2002 nr 34 s. 21., przedruk w tegoż: Gry poetyckie i teatralne, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2018.
Juchniewicz A., Poezja z krainy łagodności, „Nowe Książki” 2020 nr 10, s. 85-86.
Korzeniowski T., Człowiek jest obcy, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1999 nr 13/14, s. 23.
Kuźmiński P., Renaty Jabłońskiej pisanie „w pół drogi”, „Czas Kultury” 1996 nr 5/6, s. 108-109.
Lis J., Zrozumieć dzięki mówieniu, „Nowe Książki” 2012 nr 8, s. 72-73.
Myśleć po polsku, myśleć po hebrajsku [rozm. przepr. B. Tarnowska], „Fraza” 2008 nr 3/4.
Nęcka A., (Po)godzenie się z samą sobą, „Nowe Książki” 2015 nr 10, s. 29-30.
Nowicki P., Szkice o życiu, czasie i snach, „Fraza” 2010 nr 1, s. 302-304.
Olszewska K, Taniec z życiem, „Borussia” 2010 nr 48, s. 308-312.
Olszewska K., Meandry pamięci, „Borussia” 2012 nr 52, s. 257-261.
Olszewska K., Prawda ukryta w snach, „Fraza” 2012 nr 1/2, s. 285-288.
Oniryczna terapia [rozm. przepr. J. Jaworska], „Dialog” 2015 nr 3.
Petrowicz J., Fale tkliwości i żalu, „Nowe Książki” 2010 nr 9, s. 68-69.
Piluk P., Renata Jabłońska promowała w Łodzi swoją najnowszą książkę „Fragmenty", „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2014 nr 8, s. 9.
Pustuła M., „Zasłony” pamięci, „Twórczość” 2018 nr 7/8, s. 197-199.
Rozmowa z Renatą Jabłońską – przewodniczącą Związku Autorów Piszących po Polsku w Izraelu [rozm. przepr. A. Grupińska], „Czas Kultury” 1989 nr 9–10 [rozmowa nieautoryzowana].
Skompska L., Wyobcowanie i przynależność, „Twórczość” 2005 nr 2/3, s. 219-222.
Skompska L., Za ruchomą przegrodą, „Tygiel Kultury” 2002 nr 7/9, s. 178-180
Smolarek M., Kameleon, czyli zagadka tożsamości, „Tygiel Kultury” 2001 nr 1/3, s. 151-153.
Spodenkiewicz P., Punkt widzenia wielbłąda, „Dziennik Łódzki” 2000 nr 130.
Szaruga L., Świat poetycki (XV), „Zeszyty Literackie” 2002 nr 78, s. 171-175.
Szaruga L., Świat poetycki (XXXIX), „Zeszyty Literackie” 2008 nr 2, s. 189-193.
Szaruga L., Świat poetycki (IX), „Zeszyty Literackie” 2000 nr 72.
Szymańska A., Powrót do życia, „Przegląd Powszechny” 2009 nr 1, s. 131-133.
Tarnowska B., „Bejn polanit le’iwrit”. O polsko-hebrajskim bilingwizmie literackim w Izraelu. (Rekonesans), „Wielogłos” 2016 nr 2, s. 99-123.
Tarnowska B., Jak pachnie Tel Awiw (i Łódź?). O przestrzeniach olfaktorycznych w poezji Renaty Jabłońskiej, „Archiwum Emigracji” 2014 z. 1/2, s. 188-205.
Tarnowska B., Syberiada Renaty Jabłońskiej, w: Żydzi wschodniej Polski. Seria XII: Uciekinierzy, ukrywający się, uchodźcy, red. nauk. J. Ławski, J. Partyka, Wydawnictwo Prymat, Białystok 2024, s. 261–278.
Tomczok M., Truskawki i pomarańcze, „Nowe Książki” 2018 nr 12, s. 72-73.
Zawistowska W., ...objęcia babci pachniały bzami, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2000 nr 23, s. 16.
Zawistowska W., [Sen na cztery ręce – recenzja], „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1996 nr 2, s. 17.
Zawistowska W., Dotarłam na swoje miejsce, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2001 nr 10, s. 16.
Zawistowska W., Głęboki oddech, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2001 nr 15, s. 16.
Zawistowska W., Polska nadal obecna w ich życiu, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2000 nr 16, s. 16.
Zawistowska W., Promocja książki izraelskiej pisarki Renaty Jabłońskiej, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1995 nr 24, s. 17, 23.
Zawistowska W., Refleksje o świecie i losie człowieka, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2000 nr 9, s. 16, 26.
Zawistowska W., Refleksje o świecie i ludziach w poezji, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1999 nr 16, s. 16.

Autorka hasła: Krystyna Gielarek-Gorczyca 

Znaki strona www

Finansowanie

Kierowniczka projektu - prof. dr hab. Jolanta Pasterska
Okres realizacji - 20.09.2022 - 20.09.2027
Dofinansowano ze środków budżetu państwa
Instytucja finansująca - Ministerstwo Edukacji i Nauki / Narodowy Program Rozwoju Humanistyki
Wartość projektu - 661 415,00 PLN
Wartość dofinansowania - 661 415,00 PLN

NPRH
UR
MEiN RP

© Coyright 2023-2028 Uniwersytet Rzeszowski - All Rights Reserved
Powstanie strony internetowej sfinansowano w ramach grantu Słownik biograficzny polskich pisarek emigracyjnych 1939-1989 realizowanego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (moduł „Dziedzictwo narodowe” NPRH/DN/SP/495640/2021/10
Polityka prywatności serwisu polskiepisarkiemigracyjne.pl