Akavia Miriam [Miriam Jakobovits](1927-2015)
Pisarka, tłumaczka, publicystka, urzędniczka, pielęgniarka, działaczka społeczna.

Miriam Akavia, źródło: lorem ipsum

Urodziła się w Krakowie 20 listopada 1927 roku. Dziadkowie pisarki, zarówno ze strony matki Breindel/Bronisławy Plessner (ur. 29 listopada 1898 lub 1899 roku), jak i ojca Hirscha Weinfelda (ur. 15 listopada 1894 roku), mieszkali na Kazimierzu, tworzyli typowe, wielodzietne rodziny ortodoksyjnych Żydów. Dziadek pisarki ze strony ojca, Mosze Weinfeld, przybył do Krakowa po I wojnie światowej z terenów Węgier. Wziął za żonę pochodzącą z osiadłej od setek lat w Krakowie rodziny Karmelów. Bronisława i Hirsch pobrali się w 1920 roku. Bronisława jako panna uczyła się w cesarsko-królewskiej szkole dla dziewcząt. Hirsch już przed ślubem zakupił kilka tartaków. Małżonkowie zamieszkali w domu przy ul. Paulińskiej. Rok później przyszło na świat ich pierwsze dziecko, syn Mosze, który zmarł wkrótce po urodzeniu. W 1924 roku urodziła się córka Rela nazywana w domu Lusią (ur. 1924; w przyszłości pisarka Lea Shinar) i syn Jeszajahu zwany Izziem (ur. 1925). Hirsch Weinfeld prowadził skład materiałów budowlanych. Kupił dom przy ul. Łobzowskiej. W 1925 lub 1926 roku Weinfeldowie przeprowadzili się poza Kazimierz, do czteropokojowego mieszkania przy ul. Łobzowskiej 47, gdzie przyszła na świat Matylda zwana w domu Manią. W latach 20. i 30. XX wieku przeprowadzki do centrum Krakowa były zjawiskiem częstym, dotyczyły przede wszystkim rodzin zamożniejszych, których członkowie wykonywali zawody np. adwokatów, lekarzy, kupców, przemysłowców oraz osób ze środowisk zaangażowanych politycznie. Żydzi zasymilowani, określający siebie mianem Polaków wyznania mojżeszowego, tworzyli istotną część społecznej tkanki Krakowa. Zachowywali tradycje religijne, zarazem czuli głęboki związek z kultura polską. W domu przyszłej pisarki mówiło się tylko po polsku, pielęgnowano polską kulturę. Jej siostra Rela pobierała lekcje fortepianu. Dzieci uczęszczały do polskich szkół. Matylda Weinfeld była uczennicą powszechnej Szkoły im. Teofila Lenartowicza przy ul. Pędzichów 13. Przez krótki czas obie siostry uczyły się także w religijnej szkole dla dziewcząt Bejt Jaakow, a brat Jeszajahu uczęszczał do chederu. Pisarka brała udział w zajęciach gimnastycznych w Żydowskim Towarzystwie Gimnastycznym. W reakcji na narastające w późnych latach 30. nastroje antysemickie (Jeszajahu pobili szkolni koledzy, jeden z wujów został zamordowany na ulicy przez członka Narodowej Demokracji) Rela i Jeszajahu przenieśli się do Gimnazjum Hebrajskiego im. Chaima Hilfsteina. W domu rozważano wyjazd do Palestyny, z którego zrezygnowano ze względu na przywiązanie do rodzinnego domu, Krakowa i polskiej kultury. Pod koniec roku rodzina zaangażowała się w pomoc przybyłym do Krakowa Żydom wypędzonym z Niemiec, czasowo przebywającym w obozie w przygranicznym Zbąszynie. Wakacje 1939 roku spędzili w Muszynie, skąd powrócili po ogłoszeniu powszechnej mobilizacji. Po wybuchu wojny ojciec i brat pisarki podjęli próbę ucieczki na wschód. Powrócili ze względu na pozostałą w Krakowie rodzinę. Do mieszkania Weinfeldów zostali dokwaterowani niemiecka nauczycielka i urzędnik. W grudniu przyszła pisarka musiała zakończyć edukację w polskiej szkole. Przyjęto ją do Gimnazjum Hebrajskiego, później pobierała lekcje prywatne z języka polskiego i historii. Ze względu na brak dokumentów jej rodzeństwo – Rela i Jeszajahu – musiało wyprowadzić się do Bronowic, gdzie przydzielono ich do odśnieżania ulic. Po utworzeniu getta w marcu 1941 roku rodzina mogła zamieszkać razem w domu przy ul. Józefińskiej 10. Ojciec otrzymał pracę w Komisji Mieszkaniowej. Po kolejnych wysiedleniach z getta Weinfelowie przenieśli się do innego mieszkania przy tej samej ulicy (w jednym pokoju stłoczono 25 osób). Ojciec i starsza córka rozpoczęli pracę w niemieckiej fabryce skrzyń na Zabłociu. Matka znalazła zatrudnienie w zakładach krawieckich „Optima”. Pisarka zajmowała się domem, opiekowała się młodszymi kuzynami, pracowała także w fabryce kabli w Płaszowie, następnie dorywczo wyplatała koszyki. Po kolejnych akcjach wysiedleńczych ojciec zdecydował się na zakup aryjskich papierów i wysłanie mających tzw. „dobry wygląd” córki Matyldy oraz syna Jeszajahu poza getto. Przyszła pisarka jako Anna Walewska wyszła z kolumną pracujących poza murami obozu. Dzięki pomocy Niemki Apel, żony Polaka, dotarła do Lwowa. Po miesięcznym pobycie, niemożności otrzymania pracy i aresztowaniu brata, który najprawdopodobniej został zabity w Lasach Janowskich, na początku grudnia 1942 roku powróciła do Krakowa. W trakcie likwidacji getta w marcu 1943 roku trafiła wraz matką, ojcem, siostrą i dalszą rodziną do obozu KL Plaszow, gdzie kobiety pracowały w Strickerei. Ojciec został wywieziony transportem do KL Mauthausen, gdzie zginął w 1944 roku. Piętnastego października 1944 roku pisarka wraz z matką i siostrą zostały przewiezione do KL Auschwitz gdzie przeszły selekcję i skierowano je do KL Birkenau. Matylda otrzymała numer obozowy A-26804. Kobiety przetrwały dwutygodniowy „marsz śmierci” i transport wagonami kolejowymi do KL Bergen-Belsen, gdzie matka zmarła. Matylda i Rela w stanie skrajnego wyczerpania doczekały wyzwolenia obozu 15 kwietnia 1945 roku. W ramach Akcji Bernadotte zostały przetransportowane do szwedzkiego szpitala w Halmstadt, gdzie pisarka była leczona przez osiem miesięcy i gdzie zaczęła pisać wiersze. Siostry odrzuciły propozycję pozostania w Szwecji. Pomimo tęsknoty za Krakowem porzuciły zamiar powrotu do Polski. Po odbyciu kuracji Matylda dołączyła do Reli, która była nauczycielką w oddziale JOINT-u w Myckelby położonym w regionie Västra Götaland County na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Przygotowywano tam młodzież ocalałą z Holokaustu do osiedlenia się w Palestynie. W Myckelby pisarka spędziła trzy miesiące. Poznała tam przyszłego męża, Leopolda Jacobovitsa, węgierskiego Żyda urodzonego w 1927 roku, którego rodzina został zgładzona w Auschwitz. Do Palestyny dotarła wraz z narzeczonym statkiem Kairo w 1946 roku. Otrzymała przydział do kibucu Ejmek Ha’Jarden. Szybko nauczyła się języka hebrajskiego. Zaczęła posługiwać się imieniem Miriam. Wyszła za mąż za Leopolda Jacobovitsa, który po hebraizacji przybrał imię i nazwisko Hanan Akavia. Ich pierwsze dziecko zmarło kilka dni po narodzinach. Po rocznym pobycie w kibucu małżonkowie przenieśli się do innego – Ganigar w Ejmek Israel. Po powstaniu Państwa Izrael wraz z grupą uchodźców żydowskich ze Szwecji założyli kibuc Nachszolim, Miriam pracowała tam jako pielęgniarka niewykwalifikowana. W 1953 roku opuścili kibuc i przenieśli się do Tel Awiwu, gdzie pisarka została zatrudniona jako pielęgniarka i gdzie urodziły się ich córki Ronit i Ofri. Hebrajskie imiona córek nawiązywały do imion polskich dziadków. Od 1957 roku Akavia pracowała w polskim dziale absorpcji izraelskiego Sochnutu (Agencji Żydowskiej) zajmującej się udzielaniem pomocy nowoprzybyłym imigrantom. Pod jej opieką znaleźli się artyści i akademicy, głównie z Polski, z „aliji gomułkowskiej”. W 1964 roku mąż pisarki otrzymał posadę pierwszego sekretarza i attaché handlowego ambasady Izraela w Budapeszcie, gdzie wyjechał z żoną i córkami. Miriam pracowała w wydziale konsularnym, udzielała pomocy rosyjskim Żydom oczekującym na wyjazd do Izraela. W 1966 wraz z mężem roku po raz pierwszy odwiedziła Polskę. Rok później, po wybuchu wojny sześciodniowej, rodzina Akaviów musiała opuścić placówkę. W 1975 roku w Tel Awiwie ukazała się pierwsza książka pisarki. Napisana w języku hebrajskim, w polskim tłumaczeniu nosi tytuł Jesień młodości. W Polsce powieść ukazała się 14 lat później, w tłumaczeniu Mosze Plessnera. Kolejne wydania zawierają już tłumaczenie autorskie. W 1978 roku wraz z rodziną wyjechała do Szwecji, gdzie Hanan objął posadę pierwszego sekretarza ambasady Izraela. Pisarka została zatrudniona na etacie attaché kulturalnego. Udzielała też pomocy żydowskim emigrantom z Polski. Małżonkowie przebywali tam do 1981 roku. W 1982 roku drugi raz odwiedziła Polskę, tym razem w towarzystwie izraelskich „korczakowców”. W Krakowie poznała Wisławę Szymborską, Ewę Lipską, Kornela Filipowicza; w Warszawie m. in. Jerzego Ficowskiego, Ryszarda Wasitę. Spotkała się też z przedstawicielami społeczności żydowskiej mieszkającej w Polsce, m.in. Stanisławem Krajewskim i Konstantym Gebertem. Drugi przyjazd był przełomowy momentem w jej relacjach z krajem. Zapoczątkował kontakty z luminarzami polskiej kultury, nauki i sztuki. W 1983 roku Akavia przeszła na wcześniejszą emeryturę, rozpoczęła pięcioletnie studia z literatury powszechnej i hebrajskiej na Uniwersytecie w Tel Awiwie. Tłumaczyła literaturę polską na hebrajski (m.in. pojedyncze utwory H. Grynberga, J. Hena, H. Krall, A. Rudnickiego, J. Stryjkowskiego, A. Ziemnego; eseje Leszka Kułakowskiego; wiersze B. Leśmiana, M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz książki: Apteka w getcie krakowskim T. Pankiewicza i Żyd Piłsudskiego R. Jarockiego) i hebrajską na polski (m. in. pojedyncze utwory S. J. Agnona, A. Oza, A. Meggeda, C. Jaoz, A. B. Jehoszuy, S. Liebrecht, D. Baraka). Wraz z Natanem Grossem i Elżbietą Ulanowską przygotowała wydanie przekładów poezji Dudu Baraka Polska między sławą a popiołem (1990). Książki, które pisała w języku hebrajskim tłumaczone były na angielski, francuski, niemiecki, niderlandzki, rosyjski, szwedzki, węgierski. Dokonywała auto tłumaczeń na język polski (Jesień młodości, Moja winnica, Cena, Urojenia). Moje powroty napisała w języku polskim. Część utworów (w tym powieści dla młodzieży), nie doczekała się polskich wydań. Akavia uczestniczyła w opracowaniu ważnego dla relacji polsko-izraelskich tomu Trudne pytania w dialogu polsko-żydowskim (2006). Pisarka działała na rzecz pojednania polsko-żydowskiego. Inicjowała i wspierała organizację spotykań, obchodów rocznicowych, wydarzeń kulturalnych. Jej wypowiedzi były odnotowywane w polskiej i izraelskiej prasie. Pełniła funkcję prezeski, następnie prezydent honorowej Towarzystwa Przyjaźni Izrael-Polska. Należała do komisji przyznającej tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Do końca życia była blisko związana z Krakowem. Zmarła 16 stycznia 2015 roku w Tel Awiwie.

Twórczość:
Książki opublikowane w języku polskim:
Jesień młodości [Neurim by-szalechet], z hebr. przeł. M. Plessner, Wydaw. Literackie, Kraków 1989 (I wyd.); Wydawnictwo Państwowe Muzeum w Oświęcimiu, Oświęcim 1996 i 2010 (wyd., rozszerzone II i III).
Moja winnica: saga rodzinna w trzech częściach [Karmi szeli], PIW, Warszawa 1990 (I wyd.); "C&D", Kraków 2000 (II wyd.); Wydawnictwo Literackie, Kraków 2010 (III wyd.).
Cena [Ha-mchir], przed. N. Gross, przekł. z hebrajskiego utworów wybranych do tego tomu dokonała autorka, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1992.
Galia i Miklosz. Zerwanie stosunków [Galia we Miklosz: nitukjachasim], przed. N. Gross, z niem. tłum. K. Gołda, CIA-Books – SVARO, Ltd., Poznań 1992.
Urojenia, posł. R. Matuszewski, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań 2000.
Moje powroty, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2005.
Książki w języku hebrajskim:
Neurim by-szalechet, Tel-Aviv 1975.
Ha'mechir, Tel-Aviv 1977, 1988.
Galia we Miklosz: nitukjachasim, Tel-Aviv 1982.
Karmi szeli, Tel-Aviv 1984.
Harpatka b'autobus [Przygoda w autobusie], Dwir, Tel-Aviv 1986.
Haderech ha'acheret [Inna droga], Yediot Aharonot, Tel-Aviv 1992.
Jurek we Ania [Jurek i Ania], Jad Waszem, Jerozolima 2000.
Bajt bonim by ahava [Dom zbudowany z miłości], Ma’arechet, Kb. Dalia 2001.
By arco szel Janusz Korczak [Na ziemi Janusza Korczaka], Carmel, Jerozolima 2006.
Chaim wy sfarim by cel haSzoa, Tel-Aviv 2006.

Artykuły, recenzje [wybór]:
Autograf. Pisarze o sobie, „Guliwer" 1995, nr 6, s. 11-12.
Białe noce (Fragmenty z Listów do Jeanette) – opowiadanie, „Almanach Żydowski" 1996/1997, s. 117-124.
Co pamiętam o pani Róży Bauminger. Czy pamięć o Niej uszła cało?, „Migotania, Przejaśnienia” 2003 nr 2, s. 6.
Co Żydzi, którzy wyjechali z Polski, myślą o niej, w: Trudne pytania w dialogu polsko-żydowskim, Kozłowski M., Folwarczny A., Bilewicz M. red., Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, Warszawa 2006, s. 142-145.
Dobrzy i źli: refleksje i uwagi, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1992 nr z 2 października.
Dwa spotkania, „Przekrój” 1999 nr 33, s. 30-31.
Fragmenty z listu do Jeanette, „Dekada Literacka" 1992 nr 22, s. 7.
Goście w „Mojej winnicy", „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 20004 nr z 16 kwietnia.
Jak pielęgnować dobro?: ankieta znaku, „Znak" 1999 nr 9, s. 54-56.
Jak w bajce, „Kontury” [Tel Awiw] 2005 R. XV, s. 93-97.
Jeden dzień powszedni w naszym kraju, „Odra” 1993 nr 4, s. 44-46.
Jeszcze jedno ogniwo w łańcuchu, „Kontury” [Tel Awiw] 1997 R. VIII, s. 27-36.
Lektura dla wszystkich, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2002 nr z 12 kwietnia.
Lepszy Izrael, lepszy świat, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1987 nr z 30 stycznia.
Miasta mojego życia (Kraków, Lwów, Sztokholm, Hajfa, Jerozolima, Tel-Awiw, Budapeszt, Moskwa), „Przegląd Artystyczno-Literacki" 2000 nr 12, s. 12-17.
Moja winnica [fragm.], „Związkowiec = The Alliancer” 1990 nr 56, s. 3.
Moje powroty do Polski, „Tygodnik Powszechny" 1994 nr 40, s. 16.
...możemy rozsiewać dobro. Wystąpienie Miriam Akavii podczas ceremonii wręczenia medali „ Zasłużony dla tolerancji ", „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2000 nr 24, s. 27.
Mój przyjaciel Berzek. Wspomnienia i refleksje, „Kontury” [Tel Awiw] 2003 R. XIV, s. 129-134.
Na wąskiej uliczce przy Ścianie Płaczu, „Almanach Żydowski" 1999/2000, s. 66-72.
Nie świadek, lecz spadkobierca, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1987 nr z 2 stycznia.
Niebo w płomieniach, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1987 nr z 20 listopada.
Ostatnie piękne lato, „Almanach Muszyny" 2001 r. 11, s. 43-53.
O Towarzystwie Przyjaźni Izraelsko-Polskiej w Izraelu, „Kontury” [Tel Awiw] 2002 R. XIII, s. 154-156.
Polska 1986 - złota i szara, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1986 nr z 17 listopada.
Powrót, „ Kontury” [Tel Awiw] 1994 R. V , s. 18-21.
Przygoda w autobusie, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1995 nr 24, s. 20.
Przyjmij swój naród..., „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1990 nr z 1 marca.
Siedemnaście lat, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2006 nr 14/15, s. 21.
Sześcioro ich było, „Kontury” [Tel Awiw] 2000 R. XI, s. 33-36.
Szpital w Dolinie, „Kontury” [Tel Awiw] 2002 R. XIII, s. 85-89.
Tadeusz Pankiewicz: przedostatni przystanek, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw]1993 nr z 1 października.
Tydzień w zaśnieżonym Krakowie, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2002 nr z 1 lutego.
Umarłym wieczna pamięć, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw]1989 nr z 28 kwietnia.
Wątki polskie w mojej twórczości literackiej, w: Na wspólnej ziemi, Wybór i opr. L. Kurpiewski, B. Trześniewski, R. Wasita, Polska Agencja „Interpress”, Warszawa 1988, s. 56-57.
Wrażenia z podróży, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2002 nr z 5 lipca.
Wystąpienie podczas uroczystości wręczenia medalu Fundacji Ekumenicznej „ Zasłużony dla Tolerancji ", „Przegląd Powszechny" 2001 nr 3, s. 327-329.
Z pokolenia na pokolenie, „Arkusz" 2001 nr 4, s. 7.
Życie, „Za i przeciw” 1989 nr 17, s. 17.
Życie na stu trzydziestu pięciu stronach, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1999 nr z 26 marca.
Żyć, aby świadczyć, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2000 nr z 11 sierpnia.
„Żydowska kraina", „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2002 nr z 4 stycznia.
Żydowska wiosna (1990) w Krakowie, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1990 nr z 22 czerwca.

Przekłady [wybór]:
Barak D., Polska między sławą a popiołem: wybór, przeł. M. Akavia, N. Gross, E. Ulanowska, Kłodzki Klub Literacki, Kłodzko 1990.
Jarocki R., Ha-jehudi szel Piłsudski, Gwunim, Tel Awiw 2007.
Pankiewicz T., Bejt mirkachat b’geto Krakow, Jad Waszem, Jerozolima 1982, 1985, 1989, 1995.

Antologie/opracowania [wybór]:
I pozostała tylko legenda. Wspomnienia z żydowskiego Krakowa, red. projektu F. Schlang, red. książki M. Akavia, N. Gross, Ekked, Tel Awiw 1986.
Nowa poezja hebrajska, wybór M. Akavia, oprac. L. Skompska, z hebr. przeł. I. Amiel, Sz. Raczyńska, N. Gross, Oficyna Bibliofilów, Łódź 1995.
Achrej mahapehot rabot, t. 1, wybór M. Akavia, posłowie J. Bronowski, z pol. przeł. D. Weinfeld, R. Weichert, Carmel, Jerozolima 2000.
Brzostowska J., Myśli o szczęściu, red. M. Akavia, Carmel, Jerozolima 2003.

Członkostwo:
Związek Pisarzy Hebrajskich
Sekcja izraelska PEN Clubu
Towarzystwo Przyjaźni Izrael-Polska z siedzibą w Izraelu
Związek Krakowian w Izraelu
Stowarzyszenie im. Janusza Korczaka z siedzibę w kibucu Bohaterów Getta w Galilei

Nagrody:
Literacka Nagroda Premiera Izraela "Pras Jecira" [1993]
Nagroda Jad Waszem [1971]
Nagroda im. Janusza Korczaka w Niemczech [1985]
Nagroda Polskiego Oddziału Stowarzyszenia Kultury Europejskiej S. E. C. za zasługi w popularyzowaniu literatury polskiej za granicą [1988]
Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej [1991]
Medal Fundacji Ekumenicznej „Zasłużony dla Tolerancji” [2000]
Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za zasługi w działalności na rzecz rozwoju stosunków polsko-izraelskich [2007]

Charakterystyka twórczości:
Pisarstwo Miriam Akavii lokuje się na pograniczu literatury faktu i beletrystyki. Jest wywiedzione z pamięci. Centralnym doświadczeniem, które naznacza całą twórczość, pozostaje trauma Zagłady. Własne ocalenie i jednocześnie utrata nie tylko najbliższych, ale także krakowskiego świata „polsko-żydowskiego”, doświadczenie zdeptanego człowieczeństwa, nazistowskiej pogardy i okrucieństwa oraz bolesnej obojętności sąsiadów w jej biografii przypadły na formacyjny dla ludzkiej psychiki czas nastoletni. W momencie wejścia wojsk brytyjskich na teren obozu w Bergen-Belsen niespełna osiemnastoletnia Matylda Weinfeld dogorywała na stosie więźniów, takich jak i ona ludzkich szkieletów. Odnalazła siły do życia, gdy do jej świadomości przebiła się myśl o konieczności świadczenia o zamordowanym świecie. Klisze pamięci „uniwersum nazistowskiego” powracały do niej bezustannie w powojennych, pozornie spokojnych już etapach życia w Szwecji i Izraelu. Wojna sześciodniowa, zerwanie stosunków dyplomatycznych państw bloku socjalistycznego z Izraelem i związana z tym konieczność pośpiesznego opuszczenia placówki dyplomatycznej w Budapeszcie – jakby kolejne wygnanie z Europy powodowane działaniami wojennymi – okazały się punktem zwrotnym w życiu Akavii. Przerwała trzydziestoletnie milczenie. W ciągu trzech miesięcy napisała w języku hebrajskim pierwszą powieść Neurim by-szalechet; w polskim tłumaczeniu – Jesień młodości. Opublikowała ją w 1975 roku w Tel Awiwie, w Polsce w 1989 roku. Tytuł jest przewrotny, to nie wiosna, lecz jesień młodości. W świecie przedstawionym panuje nieprzerwanie wyczerpująca atmosfera niepokoju. Główny bohater, z perspektywy którego prowadzona jest narracja, siedemnastoletni Żyd, zachowuje się jak tropione zwierzę. Został przez rodziców wysłany z krakowskiego getta do Lwowa, z nadzieją, że może tam zdoła uniknąć śmierci. Tymczasem miasto okazuje się labiryntem, a Minotaurów jest wielu. To szmalcownicy, przypadkowi ludzi, Niemcy. Młody bohater jest głodny, niewyspany, zmarznięty. Każdy bodziec go rozprasza, napawa lękiem. Świat, w którym przez miesiąc się porusza, jest mroczny i wrogi, z ducha Kafki. Obcy ludzie patrzą podejrzliwe. Zaszczute ofiary, które zdradza już sama postawa, stają się łatwym łupem niegodziwych. Przestrzeń, którą bohater obejmuje wzrokiem, dzieli się na rozległą, grożącą ujawnieniem „żydostwa” i ciasną, pełną zakamarków dających nadzieję na ukrycie się. W osaczanym młodym człowieku jest przemożna żądza bliskości z drugim i stosownie do wieku, pragnienie bycia w gronie rówieśników. Pożegnalny list, który bohater pisze do rodziców i sióstr zamyka fraza: „Już ciemno, całkiem ciemno, a ja nie zdążyłem…”.
Moja winnica. Saga rodzinna w trzech częściach (1990) opublikowana w Izraelu jako Karmi szeli w 1984 roku, w Polsce sześć lat później, jest pozycja wyjątkową w dorobku Akavii. Autorka do napisania jej przygotowywała się na kursach historii Żydów polskich na Uniwersytecie w Tel Awiwie. Pomogło jej to w zrekonstruowaniu atmosfery XIX- i XX-wiecznego Krakowa, Kazimierza, dziejów swoich rodziców, dziadków i pradziadków, licznych ciotek i wujków i ich powinowatych. Autorka pieczołowicie gromadziła, przywoływała wspomnienia. Większości rozdziałów nadała nazwy wywodzące się od imion osób portretowanych. Stworzyła panoramę losów typowej rodziny dosyć zamożnych, asymilujących się Żydów krakowskich. Zaprzeczając Zagładzie ujednolicającej miliony istnień, Akavia pokazała jak zróżnicowana była żydowska społeczność Polski. W Epilogu, który napisała w Tel Awiwie w maju 1987 roku, autorka wyjaśniała: „Wszystkie wspomniane w tej książce postacie są autentyczne. Tu i ówdzie zmieniłam tylko imiona. Tu i ówdzie do zamglonych wspomnień włączyłam zmyślone fakty. Chciałam żywymi kolorami odmalować postacie, których okrutny los rozegrał się na moich oczach. Chciałam wyróżnić moich ukochanych spośród sześciomilionowej masy i ocalić ich od zapomnienia”. Opowiadania pisane w języku hebrajskim, później także w języku polskim, zebrane w trzech wydanych w Polsce tomach Cena (1992), Urojenia (2000), Moje powroty (2005) tworzą mozaikową opowieści o życiu żydowskiej społeczności w Polsce przed II wojną światową, w jej trakcie – w gettach i obozach, po zakończeniu wojny w ośrodkach rekonwalescencji i kibucu w Szwecji, wreszcie w moszawach, kibucach i miastach Izraela. Mnogość historii pojedynczych, odmiennych w drobnych szczegółach, zlewa się w ujednolicającą przekaz opowieść o losie ludzi, którym w pewnym momencie ich życia odmówiono prawa do istnienia. To także opowieść o przypadkach przetrwania w skrajnie trudnych warunkach, nieprzewidywalności losu, sile życia. Pisarka wiele miejsca poświęca opisom stanu psychicznego młodych ludzi ocalałych z Zagłady, ich typowej dla wieku tendencji do budowania własnej społeczności, nastoletnim miłościom, wczesnemu macierzyństwu. Buduje też konsekwentnie wielogłosową opowieść o trudnym, lecz zakończonym sukcesem procesie stawania się Izraelczykiem, obywatelem dumnego i silnego społeczeństwa wybranej ojczyzny.
Galia i Miklosz. Zerwanie stosunków (1992) jest książką opisującą świat nastolatków, adresowaną przede wszystkim do młodego czytelnika. Akcja dzieje się w Budapeszcie, w drugiej połowie lat 60. Główni bohaterowie, małżeństwo dyplomatów, rodzice dwóch dziewcząt są świadkami rodzącej się romantycznej relacji pomiędzy ich córką, dumną Izraelką Galią i Mikloszem – nastoletnim, pracującym już, ciężko doświadczonym przez życie mieszkańcem pobliskiego sierocińca dla żydowskich dzieci. Ich córka konfrontująca swój los z losem krzywdzonego ze względu na pochodzenie chłopca uświadamia sobie, jak uprzywilejowana jest jej pozycja, osoby urodzonej i żyjącej we własnym wolnym państwie. Książka jest też opowieścią o przerwanej przez historię młodzieńczej miłości i bezwzględności świata polityki.
Podsumowując całość przetłumaczonego na język polski dorobku pisarskiego Miriam Akavii należy podkreślić, że najistotniejszym angażującym ją zagadnieniem jest pamięć – źródło bólu i zarazem fundament tożsamości. W jej rozumieniu pamięć/pamiętanie jest obowiązkiem moralnym, przestrzenią istnienia i jedyną formą trwania pośród utraty. Akavia zaznacza: „nie można odrzucić przeszłości – ani tego, co było dobre, ani tego, co było złe”. Wspominanie staje się dla niej sposobem porządkowania doświadczeń, momentem rekonstruowania tożsamości po utracie domu, języka i rodziny.
Kluczowym pojęciem dla Akavii jest także ocalenie. Pisarka chciała ocalić nie tylko siebie, ale i swoich bliskich, ludzi z przedwojennego świata. W jej utworach każdy pojawiający się bohater, każde przywołane imię, każda unaoczniona scena, służy przywracaniu pamięci. Twórczość autorki Urojeń ma charakter ocalający w najgłębszym sensie: ocalając innych poprzez zapisanie słów, pisarka ocalała siebie samą. Jej dzieła są symboliczną „księgą pamięci”, która przywraca sens światu po Zagładzie. Książki Akavii są próbą ocalenia ludzi, języka i krajobrazu. Pisarka z niezwykłą delikatnością przywołuje „zapachy” kuchni, dźwięki ulic, drobne gesty, głosy bliskich.
Jednym z najważniejszych wątków twórczości Akavii jest motyw domu i ojczyzny. Dom – zarówno ten utracony, krakowski, jak i nowy, izraelski – jest dla pisarki symbolem podwójnego zakorzenienia i rozdarcia. Jest nieustannie rekonstruowany w wyobraźni. Staje się spoiwem tożsamości. Utracony dom dzieciństwa pozostaje przestrzenią idealną, nasyconą światłem i ciepłem, do której można wracać jedynie w pamięci. Dom w Izraelu, mimo że stanowi nową ojczyznę, nigdy nie jest w pełni „własny” – jest miejscem budowania, lecz również ciągłego zmagania się z poczuciem obcości. Akavia określa bowiem siebie jako dziecko dwóch ojczyzn: osierocone w Polsce, ale zakorzeniające się w Izraelu. W pisanych przez nią tekstach powraca temat „bólu dwóch ojczyzn”. Pisarka uważała, że miłość do Polski – kraju dzieciństwa – nie musi negować lojalności wobec Izraela. Styl językowy prozy Akavii wyróżnia się prostotą, jasnością i powściągliwością. Autorka nie posługuje się efektownymi figurami retorycznymi. Emocje pojawiają się nie wprost, są sugerowane. „Nieliterackość” tej prozy staje się gwarancją autentyzmu – to język świadka, nie artysty. Jednocześnie Akavia potrafi nadać wspomnieniom wymiar poetycki, nasyca je uczuciami nostalgii i melancholii. Dwujęzyczność stawia Akavię w pozycji kogoś plasującego się „pomiędzy”, z drugiej strony – „zwielokrotnionego”. Autorka jest tłumaczką samej siebie, a zarazem łącznikiem między dwiema tradycjami. Przekraczanie granic języka jest dla niej formą przekraczania podziałów, próbą porozumienia między pamięcią diaspory a tożsamością izraelską. Język staje się jej prawdziwym domem – jedynym, którego nie da się utracić.
Ważnym wątkiem pisarstwa Akavii jest też los ocalałych osiadłych w Izraelu. W jej opowiadaniach pojawia się temat zderzenia dwóch mentalności: sabrów, urodzonych w Izraelu, silnych i dumnych, oraz olim noszących w sobie pamięć klęski, Zagłady, jakby zawstydzonych swoim „przeżyciem” i niestosownością postawy „nazistowskiej ofiary”. Te dwa światy mają trudność we wzajemnym zrozumieniu. W tej perspektywie spojrzenia Izrael nie jest jednoznaczną przestrzenią „odrodzenia”, lecz przestrzenią próby – miejscem, w którym trzeba się nauczyć na nowo żyć w odmiennych geograficznie i kulturowo warunkach.
Przez kilka dziesięcioleci milczenie ocalałych było sposobem przetrwania i zarazem skutkiem braku akceptacji społecznej. Pytania typu „Jak to się stało, że przeżyliście?” raniły tak jak i wspomnienia utraty. Pisanie dla Miriam Akavii było formą autoterapii. Autorka przyznawała, że po ukończeniu Mojej winnicy poczuła fizyczną ulgę – jakby zdjęto z niej ciężar, który nosiła przez lata. W jednym z wywiadów mówiła, że dopiero kiedy zaczęła pisać, „urodziła się jeszcze raz i stała się znów sobą”. W późnych utworach, zwłaszcza w Moich powrotach, Akavia „godziła się” z przeszłością. Pamięć stawała się miejscem spotkania z tym, co utracone. Autorka wyrażała wdzięczność za sam fakt istnienia i trwania. Jej proza przekraczała granice literatury świadectwa, tworząc uniwersalną opowieść o człowieczeństwie.

Bibliografia przedmiotowa [wybór]
Archiwa, słowniki:
Hasło: Akavia Miriam. Archiwum Emigracji. Biblioteka Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zawiera książki drukowane w różnych językach, maszynopisy tekstów literackich, wycinki prasowe opowiadań, artykułów na temat twórczości pisarki i tłumaczeń oraz nieliczne rękopisy.
Hasło: Akavia Miriam [oprac. S.J. Żurek], Leksykon kultury polskiej poza krajem od 1939 roku, t. 1, red. K. Dybciak, Z. Kudelski, Lublin 2000, s. 6-8.
Hasło: Akavia Miriam, w: Famulska-Ciesielska K., Żurek S. J., Literatura polska w Izraelu: leksykon, Wydawnictwo Austeria, Kraków-Budapeszt 2012, s.15-16.
Hasło: Akavia Miriam, w: Wielki leksykon pisarzy polskich, t. 1, A-Bro, red. J. Pieszczachowicz, Forga Oficyna Wydawnicza, Kraków 2005, s. 24-25.
Hasło: Akavia Miriam, w: Wojna to męska rzecz? Losy kobiet w okupowanym Krakowie w dwunastu odsłonach, red. A. Czocher, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Kraków 2011, s. 40-45.
Monografie, artykuły, recenzje:
[Bugajski Leszek] B.L., [rec. Jesień młodości], „Życie Literackie” 1989 nr 20, s. 15.
Biela E., Miłość dwóch Ojczyzn, „Słowo Powszechne” 1992 nr 147, s. 6.
Borkowska G., Czermińska M., Phillips U., Pisarki polskie od średniowiecza do współczesności. Przewodnik, Gdańsk 2000, s. 148.
Czyżak A., Powroty niemożliwe, powroty nieuniknione. Konwencjonalność i topiczność w prozie Miriam Akavii, w: „Narracje o Zagładzie” 2018 nr 4, s. s. 245-258.
Ćwiakowska A., Między Warszawą a Jerozolimą, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2001 nr z 5 stycznia.
Długosz L., Z Krakowa kartka, „Przegląd Artystyczno-Literacki” 2000 nr 12, s. 11-12.
Feliks T., Krakowskie książki, autorzy, wydawcy, „Kraków” 2005 nr 11, s. 75.
Gross N., "Inna droga" Miriam Akavii, „Nowe Książki” 1993 nr 1, s. 51-52.
Gross N., Cena naszego życia, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1980 nr z 26 grudnia.
Gross N., Dwadzieścia lat twórczości Miriam Akavii, „Nowiny­ Kurier” [Tel Awiw] 1991 nr z 19 lipca.
Gross N., Z okien dyżurnego pokoju („Apteka w getcie krakowskim” - po hebrajsku), „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 1985 nr z 31 maja.
Grynberg H., Pokolenie Szoa, „Odra” 2002 nr 4, s. 47–48.
Kamińska K., Obowiązkiem twoim jest opowiadać (o Miriam Akavii), „Midrasz” 2005 nr 6, s. 45-49.
Kozioł A., Jesień po przedwiośniu, „Wieści” 1989 nr 18, s. 5.
Kozioł A., Miriam, „Przekrój” 1996 nr 19, s. 23.
Król R., Spotkanie z Miriam Akavią, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2002 nr 18/19, s. 28.
Kusek R., Szymański S., "Miedzy pamięcią a wyobraźnią" : kreacyjna geo-topografia Kazimierza w twórczości Miriam Akavii i Alicji Halickiej = "Between memory and imagination" : the imaginative geo-topography of Kazimierz in the works of Miriam Akavia and Alicja Halicka, w: Świat przestawiony : rekonfiguracje przestrzeni pamięci krakowskiego Kazimierza = An inverted world : reconfigurations of Spaces of Memory in Krakow's Kazimierz, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pedagogicznego, Kraków 2021, s. 25-56, 57-85.
Lengren M., Winnica pamięci, „Nowe Książki” 1991 nr 5, s, 27-28.
Leociak J., Miriam Akawia, „Haderech ha’acheret”, „Zagłada Żydów. Studia i Materiały” 2007 vol. 3, s. 447-448.
Leociak J., Tożsamość, „Nowe Książki” 1993 nr 1, s. 50-51.
Leociak J., Winnica Miriam, „Nowe Książki” 2000 nr 9, s. 14.
Leociak J., Wyzwanie wobec ciemności, „Nowe Książki” 1990 nr 2/3, s. 26-27.
Lewińska M., "Moje powroty", „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2006 nr 12/13, s. 10.
Lewińska M., Hotel Akavia, „Miasteczko Poznań” 2015 nr 1/2, s. 244-245.
M.R., [rec. Cena] „Odra” 1993 nr 4, s. 100.
Matuszewski R., „Nie od razu Kraków zapomniany...” O Miriam Akavii i jej książkach, „Przegląd Powszechny” 2000 nr 3, s. 345-352.
Nasiłowska A., Miriam Akavia (1927-2015), „Archiwum Emigracji. Studia – szkice –dokumenty” 2013 nr 2 (19), s. 177-182.
Olszewska K., Pamięć autobiograficzna w twórczości pisarek polsko-izraelskich, w: Żydzi wschodniej Polski, Seria II. W blasku i w cieniu historii, red. nauk. J Ławski i B. Olech, Wydawnictwo Alter Studio, Białystok, s. 519-548.
Papuzińska J., Autoportret pośredni, „Guliwer” 1996 nr 4, s. 19-20.
Papuzińska J., Młodość, miłość, polityka, „Guliwer” 1994 nr 4, s. 13-15.
Ratuszna H., Wspomnienia o „czasie zastygłym”, „Opcje” 2001 nr 1, s. 73-75.
Rutkowska M., Arkadia i lęk : (o motywie dzieciństwa w prozie Miriam Akavii), w: Święte miejsca w literaturze, pod red. Z. Chojnowskiego, A. Rzymskiej, B. Tarnowskiej, Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn 2009, s. 499-506.
Rutkowska M., Krakowskie dziecko - o życiu i tożsamości Miriam Akavii, „Archiwum Emigracji: studia, szkice, dokumenty” 2006 z. 1-2, s. 100-110.
Rutkowska M., Ból dwu ojczyzn. (O życiu i twórczości Miriam Akavii), Towarzystwo Przyjaciół Archiwum Emigracji, Toruń 2009
Stępień M., Dzieci Holocaustu: Miriam Akavia, w: tegoż, Wśród emigrantów, Kraków 2006, s. 265-278.
Stępień M., Miasto opowiedziane. Powojenny Kraków w świetle żydowskiej literatury dokumentu osobistego, Wydawnictwo Austeria, Kraków-Budapeszt-Syrakuzy 2018, s. 11, 57, 316, 333, 337, 345.
Szewc P., Spojrzenie do środka, „Tygodnik Powszechny” 1989 nr 36, s. 3.
Tarnowska B., Bejn polanit le’iwrit. O polsko-hebrajskim bilingwizmie literackim w Izraelu (rekonesans), „Wielogłos” 2016 nr 2 (28), s. 99-123.
Warneńska M., Młodość, której nie było, „Perspektywy” 1989 nr 35, s. 28.
Wasita R., Miriam Akavii spotkania z Polską, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1994 nr 7, s. 14, 19.
Wasita R., Poeci polscy po hebrajsku, „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] 2001 nr z 5 stycznia.
Wasita R., Powroty Miriam Akavii, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2006 nr 3-4, s. 29.
Zawarczyńska M., Cukierek z Zagłady. O prozie Miriam Akavii, „Miasteczko Poznań”, 2008 nr 1, s. 76-83.
Zawistowska W., Od przeszłości trudno się uwolnić, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 1992 nr 25/26 s. 19-20.
Zawistowska W., Piszę ciągle tę samą książkę, „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2000 nr 17, s. 17.
Wywiady:
Dziewczynka z balkonu [rozm. przepr. D. Poskuta-Włodek], „Przegląd Polski = Polish Review” 2010 nr z 3 XII, s. 3, 6.
Miriam Akavia i Lea Shinar, w: Pordes A.D., Grin I., Ich miasto. Wspomnienia Izraelczyków, przedwojennych mieszkańców Krakowa, Prószyński i S-ka, Warszawa 2004, s. 32-66.
Niełatwo być młodym Izraelczykiem [rozm. przepr. I. Braclawska], „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2002 nr 12/13, s. 9.
Nie mam innego kraju” [rozm. przepr. M. Lewińska], „Nowiny-Kurier” [Tel Awiw] nr z 28 kwietnia 1998, s. 15.
Odkrywanie samej siebie [rozm. przepr. Z. Baran], „Dekada Literacka” 1991 nr 36, s. 3.
Pustynne pokolenie [rozm. przepr. A. Kozioł], „Koniec Wieku” 1990 nr 1, s. 92-98.
Spotkanie z Miriam Akavią. Nowe książki i nowe przekłady [rozm. przepr. R. Wasita] „Słowo Żydowskie = Dos Jidisze Wort” 2006 nr 14/15, s. 20-21.
Trzykrotne narodziny Miriam [rozm. przepr. D. Terakowska], „Przekrój” 1999 nr 30, s. 13-15.
Zawiedziona miłość [rozm. przepr. S. Obirek], „Życie Duchowe” 2000 nr 24, s. 105-106. http://www.dialog.org/dialog_pl/miriam-akavia-rozmowa.htm, s. 3 [dostęp: 23.05.2025]
Żydowskiej literatury izraelski ciąg dalszy [rozm. przepr. A. Ćwiakowska], „Nowiny Kurier” [Tel Awiw] 1988 nr z 23 września.

Filmy dokumentalne i audycje radiowe:
Nie zapomnieć, reż. P. Weychert, Grupa Filmowa 2004.
Różowe dzieciństwo i cmentarze. Rzecz o Miriam Akavii czyli polska przeszłość izraelskiej pisarki, reż. B. Kasztelaniec, Polskie Radio Program II 1993.
Wierzyć w pamięć, reż. i scen. M. Osterwa-Czekaj, TVP Kraków 1994.
Ziemia obiecana, Cz. 1-2, reż. i scen. M. Osterwa-Czekaj, TVP Kraków 1993.

Strony www
https://teatrnn.pl/historiamowiona/swiadkowie/miriam-akavia/
https://teatrnn.pl/historiamowiona/fragmenty/rodzina-i-dom-rodzinny-9/
https://www.youtube.com/watch?v=wvqSpR131C8&t=360s
https://www.youtube.com/watch?v=wvqSpR131C8
https://encyklopediakrakowa.pl/slawni-i-zapomniani/85-a/1539-akavia-miriam.html
https://www.geni.com/people/Miriam-Matylda-Akavia/6000000001115301079
https://sztetl.org.pl/pl/miejscowosci/k/512-krakow/120-aktualnosci/45587-22042012-goscie-z-izraela-na-finisazu-wystawy-wojna-to-meska-rzecz-losy-kobiet-w-okupowanym-krakowie-w-12-odslonach

Autorka hasła: Anna Jamrozek-Sowa 

Znaki strona www

Finansowanie

Kierowniczka projektu - prof. dr hab. Jolanta Pasterska
Okres realizacji - 20.09.2022 - 20.09.2027
Dofinansowano ze środków budżetu państwa
Instytucja finansująca - Ministerstwo Edukacji i Nauki / Narodowy Program Rozwoju Humanistyki
Wartość projektu - 661 415,00 PLN
Wartość dofinansowania - 661 415,00 PLN

NPRH
UR
MEiN RP

© Coyright 2023-2028 Uniwersytet Rzeszowski - All Rights Reserved
Powstanie strony internetowej sfinansowano w ramach grantu Słownik biograficzny polskich pisarek emigracyjnych 1939-1989 realizowanego w ramach Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (moduł „Dziedzictwo narodowe” NPRH/DN/SP/495640/2021/10
Polityka prywatności serwisu polskiepisarkiemigracyjne.pl